::strona g³ówna::


Ireland


No to pare pierwszych dni na powaznie w Irlandii mamy za soba :) Wrazenia jak zwykle takie same, ludzie mili, sympatyczni, kazdy z kazdym wita sie z usmiechem; jedzenie po prostu bajer w porownaniu do tego polskiego syfu :P
Na razie mieszkam sobie u rodzinki, ale wkrotce spadam do Athlone, jak dla mnie najpiekniejszego miasteczka na swiecie :)
Przedwczoraj tam bylem przejazdem i cyknalem pare zdjec. Wskutek ostatnich opadow fajnie sie podniosl poziom rzeki i prawnie nie ma roznicy z poziomem jeziora, hi hi. Na zdjeciu niestety tego nie widac, bo nie chcialo mi sie isc z drugiej strony sluzy, buhaha :D
Zalatwiam sobie prace, mysle, ze wszystko bedzie w porzadku. W koncu teraz przyjechalem tu mieszkac, a nie wypoczywac.
Dowiaduje sie ciekawych rzeczy, hehe, prezydent Polski podczas wizyty w Szkocji zostal obrzucony pomidorami, lecialy teksty w stylu "spierdalaj chuju". Natomiast w Irlandii wzbudzil lekki niesmak i zrobil z siebie posmiewisko stwierdzeniem ze ci co wyjechali to nieudacznicy i ON im daje ostatnia szanse na powrot do kraju. Swoja droga kto by chcial znowu wdeptywac w bagno skoro sie juz z niego wydostal ;)
Pozdro for all ;)
dziwex 2008-02-01 13:26:58 skomentuj (3)